Jeśli śledzicie Taką Babkę na Instagramie, to na pewno pamiętacie, że na początku lipca byłam na 3-dniowym detoksie sokowym . Nie mam wyciskarki, dlatego większość z soków przygotowywałam w blenderze kielichowym, a następnie przelewałam je przez sitko. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wykorzystała pulpy warzywnej pozostałej po wyciskaniu sok. Nie lubię jak coś się marnuje, a w tych warzywach zostało jeszcze wiele witamin i wartości odżywczych. Zapakowałam pulpę w pudełka i zamroziłam. Po miesiącu rozmroziłam i zrobiłam na jej bazie kotleciki z kaszy jaglanej – strzał w dziesiątkę!

Kasza jaglana sama w sobie byłaby zbyt sucha, więc aby przygotować z niej miękkie i smaczne pulpeciki, należy dodać do niej czegoś wilgotnego. Dodatek pulpy warzywnej sprawia, że nie trzeba dawać już jajka, ponieważ masa ma idealną konsystencje. Po upieczeniu kotleciki są chrupiące z wierzchu, a mięciutkie w środku, więc dokładnie takie, jakby być powinny 🙂 Dzięki dodatkowi słonecznika i sezamu, te kotleciki z kaszy jaglanej mają orzechową głębię, co idealnie komponuje się z wszelkimi sosami curry lub takimi na bazie dyni, albo w towarzystwie batatów.

 

kotleciki z kaszy jaglanej i warzyw kotleciki jaglane z marchewką i burakiem

Kotleciki z kaszy jaglanej na warzywnym tagiatelle

Czego potrzebujemy?

  • 1 szklanka suchej kaszy jaglanej
  • 1 szklanka pulpy warzywnej – u mnie marchewka i buraki (może być pozostałość po wyciskanych sokach lub po prostu warzywa starte na drobnych oczkach)
  • pół szklanki ziaren słonecznika
  • pół szklanki sezamu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka wędzonej papryki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz do smaku
  • do warzywnego tagiatelle: 1 średniej wielkości cukinia i 2 marchewki

 

Przygotowanie:

  1. Kaszę jaglaną wsypujemy do garnka i podprażamy na sucho do momentu, aż zacznie pachnieć. Wtedy przelewamy wodą, płuczemy. Zalewamy wodą, aby było jej około 2 cm ponad poziom kaszy. Gotujemy na wolnym ogniu, aż kasza wchłonie cały płyn. Jeśli nie będzie wtedy miękka, dolewamy trochę wody i gotujemy, aż zmięknie. Kasza jaglana do kotlecików powinna być klejąca, lekko rozgotowana. Gotową kaszę odstawiamy do przestygnięcia.
  2. Sezam i słonecznik podprażamy na suchej patelni razem z odrobiną soli, aż się zarumienią. Następnie umieszczamy podprażone ziarna w blenderze / rozdrabniaczu lub młynku i mielimy na drobno.
  3. Mieszamy kaszę z pulpą warzywną i zmielonymi ziarnami. Dodajemy przyprawy, przeciśnięty przez praskę czosnek i sos sojowy. Wszystko dokładnie mieszamy. Klopsiki najłatwiej formować zwilżonymi rękoma lub w silikonowych rękawiczkach. Nabieramy łyżką masę i formujemy kulki o średnicy około 5 cm. Kotleciki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez około 30 minut w temperaturze ok. 200 stopni.
  4. W międzyczasie przygotowujemy warzywne tagiatelle według tego przepisu. Z marchewką postępujemy dokładnie tak samo jak z marchewką.

pulpeciki z kaszy jaglanej z marchewką burakiem klopsiki kotleciki z kaszy jaglanej i warzyw

 

Jestem ciekawa, czy Wy też wykorzystujecie w jakiś sposób pozostałości po wyciskaniu soków?  Ja oprócz kotlecików przygotowuję czasem ciasteczka owsiane na bazie pulpy po soku marchewkowym. 

Kotleciki z kaszy jaglanej na warzywnym tagiatelle
Oceń ten wpis

Mogą spodobać Ci się również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *